Kilka luźnych wspomnień (haseł) z czasów studenckich gdy jeździłem do Szwecji na jagody
Älvdalen - Szwedzkie miasteczko, nasza główna baza wypadowa. W Alvdalen był skup jagód, dwa sklepy samoobslugowe (ICA i Domus), a w wioskach dookoła domki kempingowe.
Näckådalen, Untorp - Urocze wioski położone w głębi lasów w okolicach Alvdalen
Näckådalens Såg - Tartak napędzany wodą, ma ze sto lat i jest wciąż sprawny :). Pięknie położony w lesie.
Dalarna - Region w Szwecji gdzie kilka razy podczas studiów jeździłem na jagody czyli blåbär
Tränsglet - Zapora wodna, robi wrażenie.
Vettifossen - Największy wodospad jaki kiedykolwiek widziałem z tak bliska.
Jotunheimen - Dzicz, istna dzicz (Park Narodowy Jotunheimen w Norwegii).
Geirangerfjord - Najbardziej malowniczy fjord norwegii. Polecam rejs promem z Geiranger do Hellesylt (lub w drugą stronę), trwa to około godziny pełnej zachwytów nad pięknymi widokami.
De syv søstrene (Siedem Sióstr) - Jeden z najbardziej znanych wodospadów spadających do Geirangerfjord
Brudesløret (Welon Panny Młodej) - Drugi wodospad spadający do Geirangerfjord
Kaupanger, Lom, Fåvang - stavkirke czyli kościoły klepkowe takie jak Vang w Karpaczu.
Norwegia - trzydniowa wycieczka po krainie trolli i fiordów.
(któregoś dnia gdy będę miał chwilę czasu zeskanuje i wrzucę tu kilka fotek)
czwartek, 4 lutego 2010
środa, 3 lutego 2010
Kolejny weekend na biegówkach
Najbliższy weekend znowu na biegówkach. Tym razem z powodu braku miejsc noclegowych w Jakuszycach (zarówno w Orlu jak i w Chatce Górzystów) będziemy testować trasy w Górach Stołowych. Baza wypadowa w Karłowie.
Raport z wyprawy niebawem :)
Raport z wyprawy niebawem :)
piątek, 15 stycznia 2010
Biegówki w Izerach
Zrobiłem sobie przedłużony weekend i pojechałem na cztery dni (7-10 stycznia) w Góry Izerskie.
Pojechaliśmy tam w trzy osoby: ja, Filip (który to wszystko zorganizował) i jego małżonka Asia. Wyruszyliśmy wczesnym czwartkowym porankiem z Wrocławia autobusem aby dotrzeć do Polany Jakuszyckiej o 11:00, następnie pół godzinki na przygotowanie i w trasę (szlakiem żółtym) do Orla rozlokować się w schronisku.
Po zostawieniu plecaków na kwaterze wykorzystaliśmy jeszcze resztę dnia i na nartach przejechaliśmy trasę wokół Koziego Grzbietu (trasa Biegu Izerskiego, tylko w drugą stronę). Wieczorem posiedzieliśmy w schronisku przy kominku :).
W piątek rano założyliśmy biegówki i pojechaliśmy na śniadanie do Chatki Górzystów. W Chatce na śniadanie oczywiście po naleśniku, a następnie w drogę: drogą w kierunku Świeradowa, po ok 200m od początku lasu skręciliśmy w lewo w leśną drogę z założonym śladem, a następnie w prawo w "Drogę Walcową" którą dotarliśmy do drogi łączącej Chatkę ze Świeradowem i dojechaliśmy nią do Polany Izerskiej. Z Polany wróciliśmy wspomnianą "Drogą Walcową" którą dojechaliśmy do żółtego szlaku i dalej do Chatki na obiadek (smażony ser). Po obiedzie trudny powrót w coraz silniejszym wietrze i śniegu do Orla (śnieg zaczął padać już wcześniej i w czasie powrotu z Polany Izerskiej miejscami mieliśmy całkiem zawiane własne ślady sprzed godziny).
W sobotę na śniadanie tradycyjnie w Chatce (tym razem jajecznica). W Chatce niespodzianka, spotkałem kumpla z czasów studenckich (byliśmy razem na spływie kajakowym Brdą). Tomek ze znajomymi też przyjechał na weekend na biegówki. Po śniadanku pojechaliśmy w kierunku Świeradowa i tam gdzie w piątek skręciliśmy w lewo tym razem skierowaliśmy się w prawo aby okrężną drogą w kierunku Rozdroża pod Cichą Równią, przez Jelenią Łąkę powrócić do Orla. Przed schroniskiem rozstałem się z Asią i Filipem którzy poszli na kwaterę a ja pojechałem jeszcze do Jakuszyc i z powrotem drogą przez "Samolot" (szlakiem czerwonym). W Orlu wieczór przy piwku (mają na stanie Ciechana Miodowego), wieczorem wpadł do schroniska Tomek pograł trochę na gitarze.
W niedzielę rano pakowanie, śniadanie w Orlu, i powrót na biegówkach do Szklarskiej. Trasa wiodła przez Rozdroże pod Cichą Równią, Górnym Duktem Końskiej Jamy i wzdłuż torów kolejowych do Szklarskiej n autobus i do domu.
Poniżej mapka z trasami które zrobiliśmy na biegówkach (w sumie wyszło 81km)
Pokaż Biegówki w Jakuszycach - na większej mapie
Pojechaliśmy tam w trzy osoby: ja, Filip (który to wszystko zorganizował) i jego małżonka Asia. Wyruszyliśmy wczesnym czwartkowym porankiem z Wrocławia autobusem aby dotrzeć do Polany Jakuszyckiej o 11:00, następnie pół godzinki na przygotowanie i w trasę (szlakiem żółtym) do Orla rozlokować się w schronisku.
Po zostawieniu plecaków na kwaterze wykorzystaliśmy jeszcze resztę dnia i na nartach przejechaliśmy trasę wokół Koziego Grzbietu (trasa Biegu Izerskiego, tylko w drugą stronę). Wieczorem posiedzieliśmy w schronisku przy kominku :).
W piątek rano założyliśmy biegówki i pojechaliśmy na śniadanie do Chatki Górzystów. W Chatce na śniadanie oczywiście po naleśniku, a następnie w drogę: drogą w kierunku Świeradowa, po ok 200m od początku lasu skręciliśmy w lewo w leśną drogę z założonym śladem, a następnie w prawo w "Drogę Walcową" którą dotarliśmy do drogi łączącej Chatkę ze Świeradowem i dojechaliśmy nią do Polany Izerskiej. Z Polany wróciliśmy wspomnianą "Drogą Walcową" którą dojechaliśmy do żółtego szlaku i dalej do Chatki na obiadek (smażony ser). Po obiedzie trudny powrót w coraz silniejszym wietrze i śniegu do Orla (śnieg zaczął padać już wcześniej i w czasie powrotu z Polany Izerskiej miejscami mieliśmy całkiem zawiane własne ślady sprzed godziny).
W sobotę na śniadanie tradycyjnie w Chatce (tym razem jajecznica). W Chatce niespodzianka, spotkałem kumpla z czasów studenckich (byliśmy razem na spływie kajakowym Brdą). Tomek ze znajomymi też przyjechał na weekend na biegówki. Po śniadanku pojechaliśmy w kierunku Świeradowa i tam gdzie w piątek skręciliśmy w lewo tym razem skierowaliśmy się w prawo aby okrężną drogą w kierunku Rozdroża pod Cichą Równią, przez Jelenią Łąkę powrócić do Orla. Przed schroniskiem rozstałem się z Asią i Filipem którzy poszli na kwaterę a ja pojechałem jeszcze do Jakuszyc i z powrotem drogą przez "Samolot" (szlakiem czerwonym). W Orlu wieczór przy piwku (mają na stanie Ciechana Miodowego), wieczorem wpadł do schroniska Tomek pograł trochę na gitarze.
W niedzielę rano pakowanie, śniadanie w Orlu, i powrót na biegówkach do Szklarskiej. Trasa wiodła przez Rozdroże pod Cichą Równią, Górnym Duktem Końskiej Jamy i wzdłuż torów kolejowych do Szklarskiej n autobus i do domu.
Poniżej mapka z trasami które zrobiliśmy na biegówkach (w sumie wyszło 81km)
Pokaż Biegówki w Jakuszycach - na większej mapie
czwartek, 31 grudnia 2009
Koniec roku
Czas na małe podsumowanie roku oraz plany i postanowienia na kolejny rok :)
Po pierwsze. Dawno tu nie zaglądałem, dużo się działo i nie było za bardzo kiedy zaglądać. Najpierw we wrześniu pierwsza zmiana pracy i przeprowadzka do Oleśnicy. Od grudnia kolejna zmiana pracy (oraz zmiana branży) z powrotem w domu. W międzyczasie impreza andrzejkowa na Hali Szrenickiej (wraz z nocnym spacerem ze Szklarskiej do schroniska). A w weekendy szkoła.
Po drugie. Plany i postanowienia na 2010:
Po pierwsze. Dawno tu nie zaglądałem, dużo się działo i nie było za bardzo kiedy zaglądać. Najpierw we wrześniu pierwsza zmiana pracy i przeprowadzka do Oleśnicy. Od grudnia kolejna zmiana pracy (oraz zmiana branży) z powrotem w domu. W międzyczasie impreza andrzejkowa na Hali Szrenickiej (wraz z nocnym spacerem ze Szklarskiej do schroniska). A w weekendy szkoła.
Po drugie. Plany i postanowienia na 2010:
- Ukończyć szkołę (w sumie koniec będzie na początku kolejnego roku ale cały 2010 trzeba wkuwać)
- Zakupić cyfrówkę, myślę że będzie to Canon (kupiony Canon 1000D)
- Przebiec Bieg Piastów, to już w marcu :) (zaliczone)
- Zacząć biegać i poprawić kondycję
- Poprawić angielski
- Rozpocząć przygotowania do pielgrzymki w kierunku Santiago de Compostella. Jeśli uda się wygospodarować w tym roku przynajmniej jeden pełny miesiąc wolnego, optymalnie to byłoby ok 40 dni, to udałbym się albo pieszo z granicy francusko hiszpańskiej, albo z domu rowerem. W przypadku jazdy rowerem to najlepiej jechało by się w towarzystwie 2-3 osób. W ramach przygotowań od wiosny mam zamiar przejść/przejechać jak najwięcej dolnośląskich Dróg św. Jakuba
Subskrybuj:
Posty (Atom)
